Materiał reklamowy

Wojna a obligacje.

Komentarze

Wojna a obligacje

Nie tylko o sytuacji na rynku papierów dłużnych i obligacji – rozmowa z Tomaszem Pawluciem, dyrektorem Zespołu Zarządzania Instrumentami Dłużnymi w Pekao TFI. 

- Tomku, wyceniane rynkowo portfele obligacji - a tym są de facto dłużne/obligacyjne fundusze inwestycyjne - ucierpiały przez wojnę Trumpa. Potężne zwyżki cen ropy, rosnące obawy o dalszy wzrost inflacji i oczekiwanie na podwyżki stóp procentowych banków centralnych zrobiły swoje… Ceny obligacji spadły, co odczuli inwestorzy patrzący na stan rejestrów. W tych bardzo trudnych warunkach warto jednak zwrócić uwagę na zachowanie niezwykle popularnych wśród inwestorów strategii dłużnych krótkoterminowych. Mimo takiego sztormu okazały się relatywnie odporne. Z czego to wynika? 

- Cześć Łukasz, to co mogę powiedzieć - jak sama nazwa wskazuje - strategie dłużne krótkoterminowe charakteryzują się relatywnie krótszym duration, czyli wrażliwością na zmianę rynkowych stóp procentowych. W związku z tym, to co my widzimy na rynku, to to, że zmieniła się po prostu wycena ścieżki stóp procentowych. Jak spojrzymy sobie na rynek, to - jeszcze zanim wybuchła wojna na Bliskim Wschodzie - mieliśmy wycenione w polskiej krzywej dochodowości* jedno cięcie stóp procentowych czyli do poziomu 3,5%... Natomiast na dzień dzisiejszy, w momencie, w którym to nagrywamy, mamy - w ciągu kolejnych 12 miesięcy - wycenione ponad 100 punktów (bazowych) podwyżek stóp procentowych… I - w ciągu kolejnych 12 miesięcy - stopę referencyjną banku centralnego w okolicy 4,75%... Więc zmiana rynkowych oczekiwań co do ścieżki stóp procentowych jest gigantyczna! Natomiast te strategie dłużne krótkoterminowe mają, po prostu, niższą wrażliwość na zmianę tych wycen rynkowych stóp procentowych. To jest pierwsza rzecz. Druga rzecz to bardzo dobre zachowanie obligacji korporacyjnych. Jak spojrzymy sobie jak zachowywał się rynek, no to - tak naprawdę - na tych obligacjach korporacyjnych, można powiedzieć, że one są relatywnie nawet ….droższe niż przed wybuchem wojny! Co jest spowodowane tym, że bilanse spółek nie ucierpiały póki co i, wydaje mi się, że oczekiwań jakichś dużych nie ma, że coś się pogorszy w przedsiębiorstwach. Widać to też patrząc na rynki akcyjne, które - w zasadzie - niewiele sobie robią z całej wojny na Bliskim Wschodzie. I, tak naprawdę, jak popatrzymy sobie na indeksy akcyjne - czy w Stanach, czy w Europie - pewnie głównie w Stanach, ale w Europie też, to te ruchy są bardzo niewielkie. I to jest jakby bardzo dobre takie „proxy” na rynek obligacji korporacyjnych. Bo te rynki akcyjne i rynki obligacji korporacyjnych są bardzo blisko siebie. W jednych, i w drugich, chodzi o kondycję przedsiębiorstw. Te obligacje korporacyjne dały dużą stabilność w portfelach. I, dodatkowo, wymieniłbym trzecią rzecz, czyli dość wysoką rentowność portfela. Jednak to nie jest czas, tak jak mieliśmy w 2020 roku, gdzie mieliśmy prawie zerowe stopy procentowe, niskiej rentowności portfela, i te zmiany stóp procentowych bardzo wpływały na wyniki strategii. Ten portfele mają swoją „kaloryczność” - one pracują, spływają nam odsetki do tych portfeli, więc ja bym powiedział, że, po prostu, w miarę utrzymywania przez inwestora tych strategii w portfelu, one po prostu pracują tak na wyższej na wyższej marżowości.

- Tomku, przez wojnę i jej konsekwencje spadły ceny obligacji i wzrosła rentowność budowanych z nich portfeli. To oznacza, w wielkim uproszczeniu, tempo czy kupon, z jakim pracują obligacje w tych portfelach. Zwroty sytuacji wokół Iranu powodowałoby czasem gwałtowne wahania notowań obligacji, a więc także - na razie przejściowo - ich wzrosty, ale saldo wkrótce trzymiesięcznej już wojny jest dla obligacji wyraźnie negatywne. W jakim scenariuszu i kiedy, na przykład hipotetyczny portfel polskich obligacji - na przykład średnioterminowych, na przykład 5-7 lat, może więc wyjść na plus, w sytuacji, w której jego wycena rynkowa takiego portfela spadła w trzy miesiące o parę procent? Mówiąc wprost, jak widzisz szansę na odrobienie tego, co zabrała nam wojna Donalda Trumpa? Bo, oczywiście, podkreślamy, że wyniki długoterminowe prawie wszystkich funduszy, dzięki świetnej passie w poprzednich okresach - przed wybuchem wojny  - pozostają bardzo dobre, mimo tych super trudnych niemal trzech miesięcy… 

- Więc tak - żeby trochę osadzić nam dyskusję, to od końca lutego strategie oparte na średnio czy długoterminowych obligacjach skarbowych, to jest strategie o dłuższym duration straciły około 4%. Od początku roku ich wynik to około minus 1,5%, więc ja będę się odnosił do takiego wyniku - od początku roku. Czyli jesteśmy w momencie, kiedy te strategie przyniosły stratę dla inwestora od początku roku minus 1,5% i teraz pytanie jest - patrząc na taką strategię - kiedy możemy wyjść na plus, czyli - ja bym powiedział - odrobić 1,5 punktu procentowego straty. Patrząc na rentowność portfeli i na zachowanie rynku, no to powiedziałbym, że - tak standardowo - zajęłoby to około 3 miesięcy od dzisiaj – i wtedy wychodzimy na plus i ten portfel pracuje… Natomiast trzeba pamiętać, że te strategie mają wysoką wrażliwość na zmianę rynkowych stóp procentowych, a rynek jest bardzo zmienny… I mamy, oczywiście, wachlarz scenariuszy - jest on duży. Natomiast są scenariusze - tak żeby wyznaczyć gdzieś ramy, w jakich się poruszamy. Z jednej strony mamy scenariusze takie najbardziej optymistyczne dla obligacji – gdzie, zakładając wychodzi prezydent Trump i mówi, że  - w zasadzie - to z Iranem wszystko dogadane i wracamy do żeglowności w cieśninie, oczywiście zostają sprawy całej umowy, jeżeli chodzi o wzbogacanie uranu, ale to pomińmy, bo - z naszego punktu widzenia - ważne jest to, czy płyną surowce z Zatoki Perskiej czy nie płyną… No i zakładamy, że dogadaliśmy się i te surowce płyną, i te rentowności spadną a ceny obligacji wzrosną i zrobimy w ciągu dwóch dni plus 3%...I tak to co mniej więcej tak może wyglądać - przypominam strata jest minus 1,5% i to może się wydarzyć w zasadzie jeden - dwa dni… (Ale), po drugiej stronie, mamy przedłużający się impas, brak żeglowności w cieśninie i ten rynek będzie tak sobie, po prostu, „ściekał” z tygodnia na tydzień i te rentowności będą coraz wyżej sobie podchodziły… Myślę, że – patrząc, ile już rentowności zrobiły dziesięciolatki polskie - są w okolicy 6%, a przed wybuchem wojny było okolice 4,80-4,90%, mniej więcej jesteśmy bliżej końca wyprzedaży, ale te rentowności mogą jeszcze rosnąć, w miarę oczywiście przedłużającego się impasu… I, teraz, jak będzie zachowywał się portfel w takim najgorszym scenariuszu – czyli, w zasadzie, cieśnina jest zamknięta i nie widzimy w ogóle perspektyw, że ona będzie otwarta w przeciągu kolejnych miesięcy, myślę ,że te rentowności będą rosły… Pewnie kolejnym takim przystankiem dużym gdzie  doczekamy się jakiejś konsolidacji, to jest poziom 6,5% na na 10 latkach**. No i ,w takim wypadku, patrząc jak te portfele wyglądają, inwestor może się spodziewać myślę minus 1% - 1,5%, w zależności jak szybko oczywiście to nastąpi. Jeżeli to będzie postępowało, to myślę, że kolejne minus 1,5% jest jak najbardziej możliwe. Oczywiście, „pomiędzy” są wszystkie możliwe scenariusze, tak jak jakieś ramy tutaj przedstawiam. Natomiast, jeżeli chodzi o to, co myślę o rynku, no to nie chciałbym zostawać bez obligacji w takim otoczeniu. Bo po prostu ten rynek wygląda tak że w momencie jakiejkolwiek deeskalacji, tego rynku po prostu się już nie złapie i kto na nim nie będzie, no to po prostu przegapi ruch… 

- Już kilkukrotnie wspominaliśmy w naszych komentarzach, że - jako Zarządzający - staracie się wykorzystać wahania do handlowania papierami: kupować po cenach, które uważacie za niskie i atrakcyjne a sprzedawać, gdy optymizm rynku uważacie za przesadny… Mówiąc wprost - nie siedzicie z założonymi rękami, tylko staracie się aktywnie wykorzystać tą zmienność… 

-Tak, staramy się to robić, chociaż rynek jest trudny i zmienny. Może trochę „kuchni” takiej pokażę, jak to robimy… Po pierwsze, ocenić to można pewnie najlepiej patrząc na grupy porównawcze, bo jak spojrzymy sobie, to, co robi też konkurencja, no to są podobne strategie w podobnych grupach porównawczych. No i pewnie tam, patrząc kto, jakie zajmuje pozycje, można dojść do wniosku, czy - po prostu - sprawnie manewruje tym portfelem, czy mniej sprawnie… Natomiast, to, co my robimy, to tak - rynek jest jaki jest… On idzie w jedną, bądź w drugą stronę… Natomiast my możemy relatywnie rotować (obracać) klasami aktywów w portfelu. I, może taki przykład, w portfelu – obligacje, załóżmy – skarbowe, wielu państw… Teraz ja, widząc co się dzieje na różnych rynkach, widzę, że one relatywnie zmieniają swoje wartości - jedne się bardziej wyprzedają, drugie mniej, bo to są też rzeczy specyficzne odnośnie każdego rynku… I ja w portfelu mogę po prostu coś kupić, coś sprzedać, zamieniać jedne za drugie i tak dalej… I mogę wymieniać obligacje korporacyjne versus skarbowe… I mając taki w miarę szeroki ogląd, mogę po prostu rotować tymi klasami aktywów. Teraz ktoś powie - no dobrze, to gdzie jest tu przewaga rynkowa? To odpowiedzią jest to, że my  - mając te szerokie mandaty (regulacje polityki inwestycyjnej danego funduszu) - widzimy bardzo dużą część tego rynku. My, mając bardzo szeroki mandat i szerokie spektrum inwestycyjne - i to jest naprawdę bardzo szerokie spektrum  - możemy sobie po prostu rotować w tym bardzo szerokim instrumentarium. 

- Tomku, prognozy inflacyjne są na razie podnoszone, ale jednocześnie obniżane są prognozy tempa wzrostu gospodarczego - także dla Polski. Ale, na razie, żadnego dramatu w tych prognozach nie ma. Jak, Twoim zdaniem, może to się przełożyć na perspektywę rozwoju sytuacji na polskim rynku obligacji w kolejnych kwartałach?

- Ciekawy temat poruszyłeś, bo ja, patrząc na dzień dzisiejszy, na prognozy ekonomistów czyli osób które nie śledzą rynków finansowych i wyceny aktywów, ale zespoły, które śledzą, to jak się zachowuje gospodarka, nie widziałem jeszcze prognozy, która by mówiła, że spodziewamy się podwyżek stóp procentowych w polskiej gospodarce… Raczej, że inflacja będzie wyższa, ona będzie przejściowa, ale wszystkie zespoły - mówię „wszystkie”, bo no nie widziałem po prostu innych prognoz, natomiast pewnie widziałem ich kilkanaście z kilkunastu różnych zespołów, raczej jest przekonanie, że inflacja będzie wyższa. Szczyt inflacji będzie na koniec roku tego czyli 2026 pewnie blisko 4-4,5%, natomiast pod koniec pierwszego kwartału (2027 r.) znowu wracamy w granice celu inflacyjnego - w przedział, czyli 3,5% lub poniżej… Teraz, jak sobie spojrzymy, jak wycenia rynek na dzień dzisiejszy, to - tak jak mówiłem mamy 100 punktów podwyżek w ciągu 12 miesięcy - i to są normalne kontrakty rynkowe, gdzie można zawierać transakcje na bardzo duże kwoty w setkach milionów złotych… Więc teraz sytuacja trochę wygląda tak, że -  z jednej strony - te prognozy inflacyjne są podnoszone i, moim zdaniem, tak długo jak nie będziemy mieć jakiejkolwiek jasności, co dalej z cenami surowców, co dalej z żeglownością cieśniny Ormuz, to bardzo ciężko będzie rewidować te prognozy w dół i mówić „okej, jednak inflacja będzie trochę niżej”… Oczywiście, za chwilę będziemy mieć dyskusję, że wzrosły ceny paliw, wzrosły ceny surowców, wzrosły ceny nawozów, więc to powinno się przełożyć również na ceny żywności, ceny transportu… Ceny bilety biletów lotniczych już mamy wyższe, więc będzie cała dyskusja o efektach drugiej rundy. No i, tak długo jak nie będziemy mieć jakiejkolwiek przejrzystości żeby to oszacować, no to pewnie bezpiecznie jest te prognozy inflacji podnosić w górę… No i myślę, że rynek - wyprzedaż na rynku obligacji - też się zatrzyma w tym momencie, jak będziemy mieć jakąkolwiek jasność… Wydaje mi się, że po prostu lepsza jest najgorsza pewność niż niepewność po prostu… I teraz, wracając do tej wyceny rynkowej, jeżeli rzeczywistość będzie wyglądała tak, że dostaniemy mniej niż 100 punktów podwyżek stóp procentowych w ciągu kolejnych 12 miesięcy w Polsce - jeżeli ktoś tak uważa, a ja pewnie jestem w tym obozie, no to warto mieć obligacje, warto mieć strategię długoterminowe, warto być na tym rynku… Jeżeli ktoś uważa, że będzie to więcej niż 100 punktów – czy, nie wiem, 125… i za 12 miesięcy stopy będą na poziomie 5% lub wyżej, no to pewnie nie warto… I to jest, wydaje mi się, najprostszy sposób do podejścia do rynków obligacyjnych w tym momencie. Natomiast, to co ja sądzę, ja myślę, że podwyżki jakieś w tym roku w Polsce będziemy mieli. Myślę, że pierwsza nastąpi w lipcu, 25 punktów, być może kolejna we wrześniu, ale nie widzę więcej – myślę, że 50 punktów to będzie to, co dostaniemy. Bank centralny po prostu będzie chciał pokazać, że jest, że czuwa i że działa… Pewnie te podwyżki nie będą potrzebne, ale będzie to raczej takie podniesienie stóp, żeby pokazać, że jesteśmy… Tym bardziej, że w czerwcu stopy procentowe podniesie najprawdopodobniej też Europejski Bank Centralny. Później mamy w lipcu w Polsce projekcje nowe - tam Rada (Rada Polityki Pieniężnej) zobaczy, że ta inflacja w czwartym kwartale będzie wysoka, w związku z tym pewnie zdecyduje się na podwyżki stóp procentowych. Jak sam widzisz, ja jestem tutaj bardziej trochę pesymistyczny, jeżeli chodzi o tą ścieżkę stóp procentowych niż ekonomiści, natomiast bardziej optymistyczny niż rynek. Ja wciąż uważam, że warto mieć te obligacje długoterminowe nawet spodziewając się tych dwóch podwyżek stóp procentowych. Oczywiście, nie powiem, że to koniec wyprzedaży na rynku obligacji skarbowych i jeżeli chodzi o te strategie długoterminowe, natomiast uważam, że warto na tych poziomach to akumulować i dodawać do portfela, zwiększać alokację. A co przyniesie nam przyszłość, to nie chciałbym tutaj spekulować… Natomiast ja patrzę na aspekty cenowe, na to gdzie jest rynek i po prostu oceniam szanse i ryzyka i uważam że warto, mimo wszystko, mieć to w portfelu. 

- Tomku, bardzo dziękuję! Państwa będziemy informować i oczywiście naszych opiniach, analizach  komentarzach na bieżąco. Bardzo dziękujemy. Jak zawsze, podkreślamy, że inwestorzy muszą kierować się indywidualnymi preferencjami: poziomem akceptowanego ryzyka, oczekiwaniami oraz możliwościami finansowymi i czasowymi. Nasze komentarze uwzględniają aktualną sytuację rynkową, mogą się zmieniać wraz z rozwojem wydarzeń i nie stanowią podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Zapraszamy do lektury, słuchania i oglądania naszych komentarzy - na stronie www.pekaotfi.pl oraz na profilu LinkedIn.

rozmawiał: Łukasz Kwiecień, Departament Zarządzania Aktywami Pekao TFI
rozmowa przeprowadzona i nagrana 20 maja 2026, godz. 10.30

Inwestowanie wiąże się z ryzykami. Istotne rodzaje ryzyk funduszy/subfunduszy Pekao TFI: stopy procentowej, rynku akcji, cen instrumentów kredytowych, koncentracji, kontrahenta, walutowe, dźwigni finansowej, płynności, operacyjne. Dla konkretnych funduszy/subfunduszy mogą występować specyficzne ryzyka właściwe tylko dla tych funduszy/subfunduszy. Opis ryzyk danego funduszu/subfunduszu znajduje się w prospekcie informacyjnym oraz Dokumencie zawierającym kluczowe informacje.

* w uproszczeniu - wykres (w postaci linii – krzywej) pokazujący poziom rentowności (w uproszczeniu - dochodowości) obligacji o różnym terminie zapadalności (wykupu) – od instrumentów rynku pieniężnego (poniżej roku), przez obligacje np. 3 czy 5 lat aż do papierów np. 10-letnich: wykres ten (krzywa), jego przesunięcia w czasie oraz zmiany kształtu to – dla analityków i zarządzających - jedno z podstawowych narzędzi analizy i obserwacji rynku papierów dłużnych.

**w języku finasowym „10-latki” to zwykle obligacje 10-letnie

 

***
Inwestycja dotyczy nabycia jednostek uczestnictwa funduszu/subfunduszu, a nie aktywów, w które inwestuje fundusz/subfundusz, gdyż te są własnością funduszu/subfunduszu. Niniejszy materiał nie stanowi oferty w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, jak również usługi doradztwa inwestycyjnego oraz udzielania rekomendacji dotyczących instrumentów finansowych lub ich emitentów w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi ani usługi doradztwa prawnego i podatkowego. Treści zawarte w materiale nie spełniają definicji badań inwestycyjnych, o których mowa w art. 36 ust. 1 pkt a) i b) rozporządzenia delegowanego Komisji (UE) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniającego dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Materiału nie należy traktować jako informacji rekomendującej lub sugerującej strategię inwestycyjną i rekomendacji inwestycyjnej opisanych w art. 3 ust. 1 pkt 34) i 35) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 roku w sprawie nadużyć na rynku. W materiale wykorzystano źródła informacji, które Pekao TFI S.A. analizując z najwyższą starannością, uważa za rzetelne i wiarygodne. Nie istnieje jednak gwarancja, iż są one w pełni wyczerpujące i w pełni odzwierciedlają stan faktyczny. Jeśli nie wskazano inaczej, dane makroekonomiczne oraz dot. indeksów rynkowych, pochodzą z serwisu Bloomberg. Jeżeli w materiale zawarte są hiperłącza do serwisów internetowych niebędących własnością Pekao TFI S.A, Pekao TFI S.A. nie ponosi odpowiedzialności za zawartość oraz dostępność tych serwisów internetowych. Wszelkie opinie i oceny zawarte w niniejszym materiale, wyrażają wyłącznie opinię ich autora. Powielanie, publikowanie bądź rozpowszechnianie w jakikolwiek inny sposób całości lub części materiału bez zgody Pekao TFI S.A. jest zabronione.

UWAGA! Indywidualna stopa zwrotu z inwestycji nie jest tożsama z wynikiem inwestycyjnym funduszu/subfunduszu i jest uzależniona od dnia zbycia oraz dnia odkupienia jednostek uczestnictwa, a także od wysokości pobranych opłat manipulacyjnych i opłat za zarządzanie, które obniżają wartość inwestycji, kategorii jednostek uczestnictwa oraz mogących ulec zmianie obowiązków podatkowych obciążających uczestnika, w szczególności wysokości podatku od dochodów kapitałowych. W  przypadku odkupienia jednostek uczestnictwa (zarówno w PLN jak i w walutach obcych)  podstawą do naliczenia podatku od zysków kapitałowych jest kwota ustalona w PLN. Wysokość i zasady ustalania i pobierania wskazanych opłat zawiera prospekt informacyjny. Stawki opłaty manipulacyjnej określane są w tabeli opłat manipulacyjnych udostępnianej przez prowadzącego dystrybucję. Każdy prowadzący dystrybucję posiada odrębną tabelę opłat manipulacyjnych i ma prawo do obniżenia wysokości opłaty manipulacyjnej lub zwolnienia z obowiązku jej ponoszenia. Historyczne wyniki inwestycyjne nie są gwarancją osiągnięcia podobnych w przyszłości. Fundusz inwestycyjny nie gwarantuje realizacji założonego celu inwestycyjnego ani uzyskania określonego wyniku inwestycyjnego. Uczestnik funduszu inwestycyjnego powinien mieć świadomość możliwości osiągnięcia zysku, ale również poniesienia straty przynajmniej części wpłaconych środków. Informacje zawarte w niniejszym materiale nie mogą być jedyną podstawą do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Odpowiedzialność za decyzje podjęte wyłącznie na podstawie niniejszego materiału ponoszą jego odbiorcy. Jest to materiał reklamowy. Przed podjęciem decyzji inwestycyjnej należy zapoznać się z prospektem informacyjnym odpowiedniego funduszu zawierającym szczegółowy opis czynników ryzyka związanego z inwestowaniem i zwięzły opis praw uczestników, a także Dokumentem zawierającym kluczowe informacje oraz – w przypadku specjalistycznego funduszu inwestycyjnego otwartego - Informacją dla klienta alternatywnego funduszu inwestycyjnego, które, wraz z tabelami opłat i sprawozdaniami finansowymi funduszy/subfunduszy, dostępne są w jęz. polskim u podmiotów prowadzących dystrybucję oraz na www.pekaotfi.pl. Pełna lista funduszy/subfunduszy zarządzanych przez Pekao TFI S.A. oraz lista prowadzących dystrybucję dostępna jest na www.pekaotfi.pl. 

Subfundusze Pekao Konserwatywny, Pekao Konserwatywny Plus, Pekao Dochodu i Wzrostu Rynku Chińskiego, Pekao Akcji Małych i Średnich Spółek Rynków Rozwiniętych, Pekao Akcji Rynków Wschodzących, Pekao Obligacji Rządu Amerykańskiego, Pekao Spokojna Inwestycja, Pekao Obligacji Samorządowych i Skarbowych, Pekao Obligacji Wysokojakościowych, Pekao Obligacji Wysokodochodowych, Pekao Strategii Globalnej – Stabilnego Wzrostu, Pekao Strategii Globalnej, Pekao Strategii Globalnej – dynamiczny, Pekao Alternatywny – Absolutnej Stopy Zwrotu, Pekao Surowców i Energii, Pekao Kompas, Pekao Obligacji Dolarowych Plus, Pekao Obligacji Europejskich Plus, Pekao Zrównoważony Rynku Amerykańskiego, Pekao Akcji Europejskich, Pekao Akcji Amerykańskich, Pekao PPK 2020, Pekao PPK 2025, Pekao PPK 2030, Pekao PPK 2035, Pekao PPK 2040, Pekao PPK 2045, Pekao PPK 2050, Pekao PPK 2055, Pekao PPK 2060, Pekao PPK 2065, Pekao PPK 2070 zarządzane są aktywnie niebenchmarkowo. Fundusz Pekao Obligacji – Dynamiczna Alokacja FIO oraz subfundusze Pekao Obligacji – Dynamiczna Alokacja 2, Pekao Obligacji Plus, , Pekao Stabilnego Wzrostu, Pekao Zrównoważony, Pekao Dynamicznych Spółek, Pekao Akcji – Aktywna Selekcja, Pekao Dłużny Aktywny, Pekao Ekologiczny, Pekao Akcji Dywidendowych, Pekao Megatrendy są zarządzane aktywnie benchmarkowo, mogą znacznie odchylać się od benchmarku. Benchmark - wskaźnik służący do oceny efektywności inwestycji.

Aktywa następujących subfunduszy mogą być lokowane w papiery wartościowe emitowane, poręczone lub gwarantowane przez dowolny z następujących podmiotów: Skarb Państwa RP, NBP, jednostkę samorządu terytorialnego, państwo członkowskie UE, jednostkę samorządu terytorialnego państwa należącego do UE, państwo należące do OECD lub międzynarodową instytucję finansową, której członkiem jest Polska lub co najmniej jedno państwo członkowskie UE w następujących proporcjach: Pekao Obligacji Plus do 100%, Pekao Konserwatywny do 100%, Pekao Konserwatywny Plus do 100%, Pekao Stabilnego Wzrostu do 85%, Pekao Zrównoważony do 100%, Pekao Obligacji Samorządowych i Skarbowych do 100%.
Aktywa subfunduszu Pekao Obligacji Rządu Amerykańskiego mogą być lokowane do 100 % w papiery wartościowe emitowane, poręczone lub gwarantowane przez dowolny z następujących podmiotów: państwo członkowskie UE i państwo należące do OECD.

Aktywa subfunduszy Pekao Spokojna Inwestycja, Pekao Kompas, Pekao Dłużny Aktywny, Pekao Obligacji – Dynamiczna Alokacja 2 do 100% oraz funduszu Pekao Obligacji – Dynamiczna Alokacja FIO mogą być lokowane do 100% wartości w papiery wartościowe emitowane, poręczone lub gwarantowane przez Skarb Państwa RP lub NBP.

Subfundusze wyodrębnione w ramach funduszu Pekao PPK SFIO mogą lokować powyżej 35% wartości aktywów w papiery wartościowe emitowane, poręczone lub gwarantowane przez dowolny z następujących podmiotów: Skarb Państwa RP, NBP, jednostkę samorządu terytorialnego, państwo członkowskie UE, jednostkę samorządu terytorialnego państwa należącego do UE.

Ze względu na skład portfela inwestycyjnego subfunduszy (możliwy znaczny udział instrumentów finansowych o charakterze udziałowym): Pekao Kompas, Pekao Megatrendy, Pekao Akcji – Aktywna Selekcja, Pekao Dynamicznych Spółek, Pekao Zrównoważony, Pekao Strategii Globalnej, Pekao Strategii Globalnej – dynamiczny, Pekao Akcji Małych i Średnich Spółek Rynków Rozwiniętych, Pekao Akcji Rynków Wschodzących, Pekao Akcji Amerykańskich, Pekao Zrównoważony Rynku Amerykańskiego, Pekao Akcji Europejskich, Pekao Akcji Dywidendowych, Pekao PPK 2040, Pekao PPK 2045, Pekao PPK 2050, Pekao PPK 2055, Pekao PPK 2060, Pekao PPK 2065 oraz Pekao Ekologiczny wartość netto ich aktywów może charakteryzować się dużą zmiennością.

Znaczna część aktywów subfunduszu Pekao Surowców i Energii może być lokowana w inne kategorie lokat niż papiery wartościowe i instrumenty rynku pieniężnego, tj. w tytuły uczestnictwa funduszy zagranicznych inwestujących głównie w instrumenty finansowe o charakterze udziałowym, np. w kontrakty terminowe, które odzwierciedlają indeksy giełdowe, w związku z powyższym wartość netto jego aktywów może charakteryzować się dużą zmiennością.

Znaczna część aktywów subfunduszy: Pekao Obligacji Europejskich Plus, Pekao Obligacji Dolarowych Plus, Pekao Obligacji Wysokojakościowych, Pekao Akcji Małych i Średnich Spółek Rynków Rozwiniętych, Pekao Akcji Rynków Wschodzących, Pekao Dochodu i Wzrostu Rynku Chińskiego, Pekao Strategii Globalnej, Pekao Strategii Globalnej – dynamiczny, Pekao Strategii Globalnej –Stabilnego Wzrostu, Pekao Obligacji Wysokodochodowych, Pekao Alternatywny – Absolutnej Stopy Zwrotu, Pekao Akcji Amerykańskich, Pekao Zrównoważony Rynku Amerykańskiego, Pekao Akcji Europejskich, Pekao Kompas może być lokowana w inne kategorie lokat niż papiery wartościowe i instrumenty rynku pieniężnego, tj. w tytuły uczestnictwa.

Pekao Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, 01-066 Warszawa, ul. Żubra 1, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy w Warszawie, XIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, pod numerem KRS 0000016956, posługująca się numerem NIP 521 11 82 650. Kapitał zakładowy: 50 504 000 złotych, łączna kwota uiszczonych wkładów równa kapitałowi zakładowemu. Pekao TFI S.A. działa na podstawie zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego.