Rynki

Rynki

Komentarze

Aktualizacja komentarza 17.01.2020

Wyniki funduszy Pekao TFI (stan na 31.12.2019) oraz komentarz rynkowy - zobacz pdf

Rok 2019 zakończył się pozytywnie dla inwestorów. Większość indeksów akcji wygenerowała dodatnie stopy zwrotu. Było to pochodną przede wszystkim ograniczenia ryzyka niepewności co do wojny handlowej pomiędzy USA i Chinami, mniejszych obaw o globalny wzrost gospodarczy, czy rozproszenia problemów geopolitycznych z brexitem na czele.

Grudzień w kalendarzu makroekonomicznym rozpoczął się od publikacji dobrych danych z amerykańskiego rynku pracy. Liczba miejsc pracy poza rolnictwem wzrosła o 266 tys. w listopadzie, przy oczekiwanych 183 tys. Jednocześnie stopa bezrobocia spadła do 3,5% zrównując się z zeszłorocznymi minimami i najniższym „odczytem” (potocznie o publikowanych danych ekonomicznych) od 1969 roku. Nieco słabsze od poprzedniego odczytu były dane dotyczące wskaźników koniunktury ISM za listopad (wskaźniki wyprzedzające obrazujące koniunkturę w gospodarce, publikowane przez Institute for Supply Management). Dla przemysłu opublikowane wartości były na poziomie 48,1 pkt, a dla usług 53,9 pkt (50 pkt to granica oddzielająca wzrost od spadku aktywności gospodarczej).

W tym samym czasie finalne dane opublikowane przez Bureau of Economic Analysis (Biuro Analiz Gospodarczych w USA) wskazały, że dynamika PKB Stanów Zjednoczonych w III kwartale wyniosła 2,1% (w ujęciu rocznym). W konsekwencji na grudniowym posiedzeniu amerykańska Rezerwa Federalna (FED) zadecydowała o utrzymaniu stopy procentowej na niezmienionym poziomie (przedział od 1,5% do 1,75%), mimo niewielkich wzrostów inflacji w listopadzie. Indeks cen konsumpcyjnych w listopadzie wzrósł o 2,1% (rok do roku), wobec 1,8% miesiąc wcześniej w październiku. W Europie zagregowany odczyty PMI (odpowiednik wskaźnika ISM w Stanach Zjednoczonych) za listopad nie uległ zmianie i wyniósł 50,6 pkt. Wszystko to wzmocniło wrażenie, że FED obserwuje obecnie rozwój sytuacji i nie podejmie żadnych decyzji co do zmian stóp procentowych w dającej się przewidzieć przyszłości. Musimy jednak pamiętać, że cały czas mówimy o możliwości dalszych obniżek stóp w USA i nie ma żadnych oznak podwyżek stóp na horyzoncie. Ponadto, wśród istotnych informacji, które przyczyniły się do spadku niepewności na rynkach finansowych, była poprawa sytuacji na linii Stany Zjednoczone – Chiny. W konsekwencji część sankcji nałożonych na Kraj Środka zostanie wstrzymanych, a nowe taryfy celne nie wejdą w życie. Obecnie, z perspektywy oczekiwań inwestorów, istotne będzie sprawne podpisanie porozumienia kończącego pierwszą fazę uzgodnień i przystąpienie do kolejnej fazy negocjacji.

Wracając do Europy. Na swojej pierwszej konferencji prasowej po posiedzeniu Rady Prezesów Europejskiego Banku Centralnego (EBC) nowa prezes Christine Lagarde stwierdziła, że są pewne oznaki, iż dynamika spowolnienia wzrostu PKB w strefie euro zaczyna się stabilizować. Dużo wyjaśniło się też w sprawie brexitu, gdzie znaczna większość, jaką brytyjska partia konserwatywna osiągnęła w wyborach powszechnych w Wielkiej Brytanii, wskazuje na pewną jasność w sprawie planów wyjścia z UE. Niepewność związana z tym tematem, która ciążyła nad rynkami, obecnie, w opinii analityków, ma mniejszy wpływ na zachowanie się indeksów giełdowych.

W tym kontekście najbardziej rozwinięte rynki akcji odnotowały w grudniu stopę zwrotu w wysokości 1–3%, co oznacza, że stopy zwrotu w czwartym kwartale były na ogół w przedziale 5–10%, z pewnymi wyjątkami. I tak, podobnie jak w październiku i listopadzie, amerykański S&P 500 osiągnął nowy rekord wszechczasów tuż przed końcem miesiąca(konkretnie 27 grudnia), zamykając się na poziomie 3240 punktów. Mimo niewielkiego spadku w końcówce miesiąca indeksowi udało się ostatecznie w grudniu zyskać + 3%, a czwarty kwartał zakończyć ze stopą zwrotu + 9,1%. Głównym beneficjentem tego wyniku był powszechnie stosowany indeks FANG + (od pierwszych liter amerykańskich spółek z sektora IT, czyli Facebook, Amazon, Netflix i Google), który wzrósł o 7,8% w grudniu i o 22,3% w czwartym kwartale.

W Europie wszystkie rynki akcji, które obserwujemy, odnotowały w grudniu pozytywne wyniki, przy wzroście indeksu MSCI Europe + 1,7% i + 4,5% w ostatnim kwartale.

Akcje azjatyckie podążały za światowymi trendami i osiągały przyzwoite stopy zwrotu, zarówno w grudniu, jak i w całym czwartym kwartale. W grudniu najlepiej wypadł w tym regionie Hongkong - indeks Hang Seng + 8,4%, odbijając się po wcześniejszym spadku z powodu niepokojów społecznych w byłej kolonii brytyjskiej. Rynki wschodzące miały dość dobry miesiąc jeśli chodzi o wzrosty indeksów wyrażonych zarówno w dolarach amerykańskich, jak i walutach lokalnych.

Nieco inna sytuacja była na rynkach instrumentów o stałym dochodzie (np. obligacji). W grudniu krzywa rentowności w Stanach Zjednoczonych nabrała większej stromizny, w porównaniu do listopada, co oznacza, że zwiększyła się różnica w rentownościach między obligacjami krótko i długoterminowymi. Rentowności obligacji o dłuższym terminie zapadalności np. 10-letnich wzrosły z poziomu 1,78% do 1,92%, a o krótszym terminie 2 lat spadły z 1,62% do 1,57% (wzrost/spadek rentowności oznacza spadek/wzrost cen obligacji skarbowych). W tym otoczeniu, indeks amerykańskich obligacji skarbowych o okresie zapadalności od 3 do 5 lat (ICE BofAML 3-5 Year US Treasury Index) pozostał na niezmienionym poziomie, a indeks obligacji korporacyjnych o ratingu inwestycyjnym (ICE BofAML US Corporate Index) zyskał 0,31%. Amerykańskie i globalne obligacje high yield (ICE BofAML US HY oraz Global HY Index), zyskały odpowiednio 2,09% i 2,12%. Wyniki obligacji korporacyjnych wspierały zawężające się spread’y kredytowe (czyli w uproszczeniu spadająca różnica oprocentowania pomiędzy obligacjami korporacyjnymi a skarbowymi o tych samych okresach zapadalności). Indeks dolarowych obligacji skarbowych krajów z rynków wschodzących (JPM EMBI Global Diversified Index) zyskał 1,91%.

W przypadku rynku polskiego z całą pewnością mniej pozytywne tendencje obserwowane w gospodarce światowej w poprzednich miesiącach w zróżnicowanym stopniu przełożyły się na sytuację makroekonomiczną w krajach Europy Środkowo-Wschodniej. Spośród krajów naszego regionu największą odpornością na spowolnienie charakteryzują się Węgry, z kolei gospodarka Czech hamuje najszybciej. W Polsce wzrost PKB znacząco spowolnił w III kw. 2019 z 4,6 do 3,9% r/r. Spowolnienie dotyczyło zarówno konsumpcji prywatnej, jak i inwestycji, do czego przyczyniło się ograniczenie nakładów inwestycyjnych przez samorządy. Inflacja według wstępnych danych za listopad zanotowała wzrost z 2,5 do 2,6% r/r, co w istotnej mierze wynikało z niskiej bazy z końca 2018 roku. W takim otoczeniu krajowa Rada Polityki Pieniężnej (RPP) pozostawiła stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Analogiczne decyzje podjęły banki centralne Czech, Węgier i Rumunii.

Wyprzedaż obligacji na głównych rynkach skutkowała presją na wzrost rentowności obligacji również w naszym regionie. W szczytowym momencie rentowności 10-letnich polskich obligacji skarbowych wzrosły o 20 pb. do 2,18%, co oznaczało spadek ich ceny o 1,8%. Ostatecznie ich rentowność na koniec listopada ukształtowała się na poziomie zbliżonym do końca października (2,00%), a stopa zwrotu z tych papierów kształtowała się na poziomie zera. Z kolei indeksy akcji w Warszawie zakończyły grudzień minimalnymi wzrostami, przez co nasza giełda wyróżniała się negatywnie nie tylko na tle największych indeksów zachodnioeuropejskich i USA, ale przede wszystkim w stosunku do rynków wschodzących. Śmiało można powiedzieć, że ominęła nas hossa wywołana przez zapowiadane „zawieszenie broni” w wojnie handlowej między USA i Chinami oraz uspokojenie związane z procesem wyjścia Wielkiej Brytanii ze struktur Unii Europejskiej. W grudniu małe i średnie spółki wchodzące w skład indeksów mWIG40 i sWIG80 zyskały odpowiednio 3,2% i 2,4%, podczas gdy indeks WIG20 zakończył miesiąc z wynikiem -0,4%. Jedną z przyczyn poprawiającej się relacji w zachowaniu indeksów mniejszych spółek, w tym przede wszystkim w ramach mWIG40, można upatrywać w zakupach akcji przez OFE w czwartym kwartale 2019 r., które we wcześnejszych latach więcej akcji sprzedawały niż ich kupowały (były sprzedającym akcje netto). Dodatkowo wsparciem dla polskich indeksów były pierwsze napływy w ramach PPK. Z drugiej strony należy zauważyć, iż indeksy te w grudniu wspierała także ich struktura, a mianowicie brak spółek paliwowych odpowiadających za istotną cześć spadków indeksu WIG20. Motorem dla wzrostów w ramach indeksu mWIG40 były z kolei spółki IT, średnie banki oraz spółki z sektora komunikacyjnego.

Wyniki funduszy Pekao TFI (stan na 31.12.2019) oraz komentarz rynkowy - zobacz pdf

{title}
{category}

{title}

{author}
{content}